Etykiety

Dream 003 - To be "somebody"

Od zawsze (chyba),  marzyło mi się zostać z zawodu kimś, kto przyczyni się do ulepszenia czegoś, nie chodzi tu o ulepszenie świata, ale dajmy na to zrobieniem czegoś, co komuś później pomoże w przyszłości. Pomyślałam sobie że mogłabym zostać psychologiem, by móc pomagać ludziom, bo sama nie mogę tej pomocy jakoś dostać, nawet od mamy. Po za tym mam jakąś taką barierę do ludzi, trudno mi im zaufać, otworzyć się przed kimś. Pomyślałam więc sobie czy to ja nie mogłabym pomagać innym ludziom, gdyż dużo łatwiej mi jest nakierowywać kimś niż własnym sobą do osiągnięcia celu.Kiedyś jedna pani odradziła mi zostanie psychologiem ale nadal nie rezygnuje z tego pomysłu. Nie wiem jednak czy moje zmniejszające się zamiłowanie do nauki wytrzymałoby taki skok na głęboką wodę. Myślę też oczywiście nad innymi zawodami, ale nie wiem na co się zdecydować, może ktoś z was mógłby mi podpowiedzieć jak wybrać ten właściwy zawód.? Z każdego przedmiotu jestem tak samo dobra i nie wydaje mi się, by któryś budził szersze emocje. Chociaż pragnę by moja raca sprawiała mi przyjemność, to liczę też na trochę większe zyski, niż pensja robotnika, heh. Jestem kreatywna to wiem na pewno, myślałam nad projektantką lecz boję się że zabraknie mi pomysłów.hmm. To takie moje przemyślenia.
Teraz pragnę podziękować: tancerzom, kucharzom, piosenkarzom, lekarzom,sprzedawcom i wszystkim innym mający piękny zawód, którzy bądź co bądź jednak przyczynili się do mojego życia i na których patrzenie wywoływało szczęście i silne emocje.
Wiem, że może te kilka osób które to czyta i zdołało dobrnąć do tej linijki powie że jestem dziwna, chyba nie zaprzeczę, bo czasem sama siebie nie rozumiem, ale zawsze lubiłam długo pisać ;D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz